Buty w Afryce

Przewodniki, buty i inne gadżety
mojk
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2007, 13:31
Lokalizacja: Poznań

Buty w Afryce

Post autor: mojk » 13 wrz 2008, 13:21

Witam! Mam pytanie do osób jeżdżących do Afryki. Jakie buty nosicie? Sam jeżdżę do Egiptu i Sudanu od 5 lat i zawsze używałem polskich welurowych butów do kostki. Ostatnio wziąłem niemieckie wojskowe buty pustynne.... I za rok znów welurki...A jak u Was?
Mike

mpomorski
Posty: 40
Rejestracja: 03 wrz 2006, 10:57
Lokalizacja: Wwa

Re: Buty w Afryce

Post autor: mpomorski » 14 wrz 2008, 16:26

Sandaly sa najlepsze;) polecam firme Teva

jtz31
Posty: 19
Rejestracja: 27 sie 2008, 23:32

Re: Buty w Afryce

Post autor: jtz31 » 15 wrz 2008, 23:51

Ja bylem w Egipcie w trampkach. Potem pojechalem w nich na Islandie. Teraz znowu chce w nich pojechac do Egiptu i Sudanu. Sa czarno-zolte, firmy House. Bardzo je lubie.

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: Buty w Afryce

Post autor: pulek » 31 paź 2008, 15:43

na pustnie przewaznie sandały sa wygodne ale w bardziej zielona i wilgotna afryke to wysokie jungle magnum welurowe zbrojone kewlarem polecam

Tytus Atomicus
Posty: 277
Rejestracja: 05 mar 2008, 05:36

Re: Buty w Afryce

Post autor: Tytus Atomicus » 02 lis 2008, 17:38

mojk pisze:Mam pytanie do osób jeżdżących do Afryki. Jakie buty nosicie? Sam jeżdżę do Egiptu i Sudanu od 5 lat i zawsze używałem polskich welurowych butów do kostki. Ostatnio wziąłem niemieckie wojskowe buty pustynne.... I za rok znów welurki...
Ojej, ale na prawde nie jest ci w tym za goraco???
TA

mojk
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2007, 13:31
Lokalizacja: Poznań

Re: Buty w Afryce

Post autor: mojk » 01 sty 2009, 19:44

gorąco? bywało.. ale wiesz w sandałkach raczej 8 godzin dziennie w piasku lub skałach nie wytrzymasz... ostatnio testowałem zwykłe buty ze skóry (firma Nagaba). Ze skóry a nie z weluru! Polecam! oddychają lepiej niż te wszystkie trekkingowce!!!
Mike

mpomorski
Posty: 40
Rejestracja: 03 wrz 2006, 10:57
Lokalizacja: Wwa

Re: Buty w Afryce

Post autor: mpomorski » 11 sty 2009, 16:13

w dobrych sandalkach i w piasku i w skale da rade

mojk
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2007, 13:31
Lokalizacja: Poznań

Re: Buty w Afryce

Post autor: mojk » 20 sty 2009, 20:47

wiesz.. ja na pustyni pracuję. przez półtora miesiąca średnio 6-7 godzin dziennie. i uwierz mi w sandałkach nie dasz rady.... :D
Mike

Spinetta
Posty: 3
Rejestracja: 07 lut 2009, 15:22

Re: Buty w Afryce

Post autor: Spinetta » 07 lut 2009, 15:41

A na włóczęgę po Afryce Zachodniej adidasy wystarczą czy lepsze trekkingowe?

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 12
Rejestracja: 03 gru 2008, 15:31
Lokalizacja: Egremont/ UK
Kontakt:

Re: Buty w Afryce

Post autor: marcin » 07 lut 2009, 19:57

a o 'japonkach' slyszeli...??? a co widzieli u miejscowych na stopach...? po rozum do glowy... polecam najpopularniejsze obuwie swiata potocznie nazywane 'JAPONKAMI' :-)

a tak po spodem i na marginesie lecz tlustym drukiem to sam pracowalem rok na pustyni w Czadzie i tam do mnie dotarlo ze powyzsze obuwie to dar niebios.

Marcin

mojk
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2007, 13:31
Lokalizacja: Poznań

Re: Buty w Afryce

Post autor: mojk » 11 lut 2009, 11:17

taa..... pobiegajcie po skałkach w laczkach to pogadamy....
Mike

anna-zamojska
Posty: 3
Rejestracja: 23 sie 2008, 04:48

Re: Buty w Afryce

Post autor: anna-zamojska » 13 lut 2009, 21:45

Miałam adidasy puma, ale stopiły mi się przy ognisku i przewodnik musiał je bandażować.
Nie kupujcie pumy, błagam was.
Moje przygody opisałam na stronie: Relacja z wyprawy do Parku Krugera

neogabriel
Posty: 1
Rejestracja: 24 wrz 2009, 23:59
Jesteś robotem?: Nie

Re: Buty w Afryce

Post autor: neogabriel » 25 wrz 2009, 00:04

A czy w takim razie próbował ktoś pustynnych Junglówek? Zamierzam się na takie i jestem ciekaw, ja temperaturę znoszę bez problemu, a na odciski się niemal uodporniłem. Chodzi mi o ewentualne choroby, odparzenia.

mojk
Posty: 11
Rejestracja: 29 sty 2007, 13:31
Lokalizacja: Poznań

Re: Buty w Afryce

Post autor: mojk » 29 wrz 2009, 20:12

Wiesz. jungle boots teraz są najczęściej chińskimi podróbkami. koledze rozpadły się po miesiącu w Polsce. A orygianały drogie i trudno dostępne. Polecam zwykłe szczury z welury lub ze skóry. Jak dostaniesz polskie pustynne to jeszcze lepiej bo są wysokie i piasek ani kamienie nie wpadają do środka. A o japonkach zapomnij! dobre pod prysznic po całym dniu biegania po terenie. pozdrawiam.
Mike

ODPOWIEDZ