Doksycylina

Przewodniki, buty i inne gadżety
wiola
Posty: 7
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:49
Jesteś robotem?: Nie

Doksycylina

Post autor: wiola » 08 sty 2012, 13:56

Czy ktoś stosował doksycylinę podczas podróży w rejonach zagrożonych malarią?

emes
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 16:54

Re: Doksycylina

Post autor: emes » 09 sty 2012, 00:53

Nie stosowałem, ale będę. Wczoraj sprawdzałem, doksycyklina 10x100mg kosztuje w Egipcie 4 EGP, czyli... 2,40 PLN.
Czy w głębi Afryki ceny wyglądają podobnie?
Bo się zastanawiam czy nie kupić już zapasu. Ale jeśli od Kenii po Mozamik ceny kształtują się na podobnym poziomie, to nie ma chyba sensu dorzucać sobie bagażu.

S_i_m_o_n
Posty: 56
Rejestracja: 26 cze 2008, 22:48

Re: Doksycylina

Post autor: S_i_m_o_n » 09 sty 2012, 12:01

Jednym z przeciwwskazań przy doksycyklinie jest nie wystawianie się na słońce. To chyba najgorsza z możliwych profilaktyk antymalarycznych, chociaż najtańsza.

pzdr
Simon

emes
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 16:54

Re: Doksycylina

Post autor: emes » 09 sty 2012, 15:09

No właśnie, u mnie zwiększona fotowrażliwość się pojawia. Kiedyś podczas kuracji doxy poparzyłem się od słońca w warunkach, w których normalnie nic by nie było. Tylko że dawki były większe. Liczę, że 100mg dziennie plus krem z filtrem pozwolą żyć.

S_i_m_o_n
Posty: 56
Rejestracja: 26 cze 2008, 22:48

Re: Doksycylina

Post autor: S_i_m_o_n » 09 sty 2012, 16:55

Nie chcę, broń Boże, odradzać ani namawiać, ale może lepiej odpuścić doksycyklinę i zamiast tego dbać o sobie bardziej niż zazwyczaj, uważać na komary bardziej niż zazwyczaj i robić sobie testy na malarie, kiedy tylko pojawia się jakikolwiek objaw osłabienia etc? Bo jakby nie było doksycyklina obojętna dla organizmu nie będzie, w zwłaszcza jak się bierze ją dłuższy czas.

emes
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 16:54

Re: Doksycylina

Post autor: emes » 09 sty 2012, 19:20

Jak najbardziej, masz rację. Przede wszystkim będę się starał, by nie dać się pokąsać. Doksy na pewno nie pozostaje bez skutków ubocznych. Nie bez powodu podczas kuracji bierze się też osłonowo środki grzybobójcze (np. flukonazol).

Na wszelki wypadek wolę jednak mieć coś pod ręką, gdyby warunki okazały się ciężkie. Jadę rowerem, w Kenii będę w porze deszczowej, więc chcę się uzbroić w coś więcej niż karimata i repelenty.

wiola
Posty: 7
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:49
Jesteś robotem?: Nie

Re: Doksycylina

Post autor: wiola » 10 sty 2012, 14:04

Laremid ze skutkami ubocznymi, Malaron drogi i nie zawsze skuteczny, Doksycylina światłoczuła, może wystarczy moskitiera i Deet?. Czy ktoś będąc w obszarach z wysokim ryzykiem wyszedł z tego całym nie stosując leków?

emes
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 16:54

Re: Doksycylina

Post autor: emes » 10 sty 2012, 14:40

Przy długim pobycie używa się właśnie moskitiery i repelentów. A jak się nie uda i złapie się malarię, to się ją leczy.

S_i_m_o_n
Posty: 56
Rejestracja: 26 cze 2008, 22:48

Re: Doksycylina

Post autor: S_i_m_o_n » 10 sty 2012, 18:02

Wyszedłem z tego cały :)
Przy dłuższych wyjazdach nie biorę profilaktyki bo szkoda organizmu. Mam zawsze przy sobie opakowanie Coartem lub Lumartem (ok. 2 dolary za opakowanie). Jeżeli mam zniżkę formy, ból głowy, problemy z żołądkiem od razu idę sobie zrobić test (praktycznie wszędzie i bardzo tani). Ale uważam na komary 2x bardziej.

Simon

Awatar użytkownika
yaho
Admin
Posty: 303
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:42
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: yaho » 17 sty 2012, 08:43

Witam,

Poza dwoma wyjazdami opisanymi na tej stronie, podczas każdego brałem doksycyklinę - czyli w sumie od dziesięciu lat średnio prawie dwa miesiące co roku (trzeba łykać przez 4 tyg. po powrocie).

Skutków ubocznych nie zauważyłem.

Pozdrawiam,

pisii35
Posty: 15
Rejestracja: 17 sty 2012, 19:00
Jesteś robotem?: Nie

Re: Doksycylina

Post autor: pisii35 » 11 lut 2012, 12:00

a czy trudno dostać tę doksycylinę? czy raczej bez problemu zakupi się w aptekach?

emes
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 16:54

Re: Doksycylina

Post autor: emes » 12 lut 2012, 17:33

W Polsce trzeba mieć receptę. W Egipcie nie, a 10x100mg kosztuje 4 EGP, czyli jakieś 2,40PLN. Podejrzewam, że w innych krajach Afryki jest podobnie.

Wniosek prosty: kupować po przylocie, a nawet wziąć trochę do domu ;)

Awatar użytkownika
anthem
Posty: 63
Rejestracja: 18 sty 2012, 00:26
Jesteś robotem?: Nie
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: anthem » 01 lip 2012, 14:58

S_i_m_o_n pisze:Wyszedłem z tego cały :)
Przy dłuższych wyjazdach nie biorę profilaktyki bo szkoda organizmu. Mam zawsze przy sobie opakowanie Coartem lub Lumartem (ok. 2 dolary za opakowanie). Jeżeli mam zniżkę formy, ból głowy, problemy z żołądkiem od razu idę sobie zrobić test (praktycznie wszędzie i bardzo tani). Ale uważam na komary 2x bardziej.

Simon
Ja też uważam na komary no i co z tego jak i tak mnie gryzą :(
Nie wiem, coby trzeba było zrobić żeby się odpieprzyły?
Może wykąpać w tych repelentach?
One są takie sprytne że potrafią znaleźć jakieś niespsikane miejsce i użreć.

No i właśnie, co cały czas powtarzam. Mamy XXI wiek a nauka z takimi w sumie dość delikatnymi owadami nie poradziła...
jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana

Awatar użytkownika
anthem
Posty: 63
Rejestracja: 18 sty 2012, 00:26
Jesteś robotem?: Nie
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: anthem » 01 lip 2012, 15:05

[quote][quote="yaho"]Witam,
Poza dwoma wyjazdami opisanymi na tej stronie, podczas każdego brałem doksycyklinę - czyli w sumie od dziesięciu lat średnio prawie dwa miesiące co roku (trzeba łykać przez 4 tyg. po powrocie).
Skutków ubocznych nie zauważyłem.
Pozdrawiam,[/quote][/quote]

To że nie było skutków ubocznych to dobrze, ale jakby nie było doksycyklina to nie witaminy tylko trucizna jak większość zresztą leków. Jest to antybiotyk. Skutki dla zdrowia na pewno są, nie jest on obojętny.
A jak ze słońcem przy braniu leku? Nie było poparzeń?
jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana

Awatar użytkownika
yaho
Admin
Posty: 303
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:42
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: yaho » 01 lip 2012, 18:00

A jak ze słońcem przy braniu leku? Nie było poparzeń?
Nie było.
Wszystko może być trucizną, nawet kiełbasa :D

Awatar użytkownika
anthem
Posty: 63
Rejestracja: 18 sty 2012, 00:26
Jesteś robotem?: Nie
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: anthem » 02 lip 2012, 00:47

yaho pisze:
A jak ze słońcem przy braniu leku? Nie było poparzeń?
Nie było.
Wszystko może być trucizną, nawet kiełbasa :D
Niezbyt dobre porównanie do kiełbasy, która w przeciwieństwie do doksycykliny nie truje, a przynajmniej nie powinna :)
Proszę rozwinąć temat słońca vs doksycykliny, bo mimo stosowania kremu UV 25 byłem poparzony! Tym bardziej, że normalnie nie stosuje kremów, bo nie mam takiej potrzeby. Podczas brania leku stosowałem mimo to było nieprzyjemnie.
jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana

Awatar użytkownika
yaho
Admin
Posty: 303
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:42
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: yaho » 02 lip 2012, 09:00

Za bardzo nie ma co rozwijać. Wiadomo, że po doksycyklinie może wystąpić nadwrażliwość na słońce (co z kolei może doprowadzić do poparzeń i przebarwień). Nie używam kremów, nie noszę czapki (poza wyjątkowymi sytuacjami, jak np. jazda na pace przez pół dnia), nie chodzę w koszuli z długim rękawem. Skutki uboczne, tak jak w pozostałych trzech lekach mogą wystąpić, ale nie muszą. W moim przypadku nie stwierdziłem żadnych.

ps. Nie ma co demonizować, że doksycyklina to trucizna. Tym bardziej, że z tego punktu widzenia pozostałe antymalaryki też są truciznami.

Awatar użytkownika
anthem
Posty: 63
Rejestracja: 18 sty 2012, 00:26
Jesteś robotem?: Nie
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: anthem » 02 lip 2012, 11:50

yaho pisze:
ps. Nie ma co demonizować, że doksycyklina to trucizna. Tym bardziej, że z tego punktu widzenia pozostałe antymalaryki też są truciznami.
Nie, pozostałe są oczywiście wyjątkowo pro zdrowotnymi suplementami diety!

W Senegalu rozmawiałem z ojcem Markiem, który nic nie bierze.
Na malarie choruje średnio 2-3 razy w roku. Mówi, że to jak grypa. Uważa,że nie trzeba malarii demonizować. Ważne jest w przypadku zachorowania mieć przy sobie leki. Kuracja trwa 3 dni i malaria przechodzi.

Żarcie leków antymalaraycznych, przez cały okres pobytu jest niezdrowe i nieskuteczne - polecam co o skuteczności leków napisał Michał Kozok:

Żartów nie było, bo zeszłoroczna tragiczna śmierć podróżniczki Kingi Choszcz (www.kingafreespirit.pl), dała mi i Ewelinie do zrozumienia, że bez leków profilaktycznych do Afryki się nie wybieramy - bierzemy raz w tygodniu Lariam (Mefloquine). Radek jednak żadnych środków nie brał, działać więc trzeba było szybko. Ja mimo bardzo dobrego samopoczucia (oprócz bolącej nogi) stwierdziłem, że zrobię test tak tylko dla pewności, a Ewelina robiła test kontrolny. Wyniki były zaskakujące, przynajmniej dla mnie - wszyscy mamy we krwi zarodźce malarii falciparum (mózgowa), która nie leczona może doprowadzić do śmierci.
jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana

Awatar użytkownika
yaho
Admin
Posty: 303
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:42
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: yaho » 02 lip 2012, 12:39

Dyskusja ta donikąd nie prowadzi.
Jedni biorą, drudzy nie.

Awatar użytkownika
anthem
Posty: 63
Rejestracja: 18 sty 2012, 00:26
Jesteś robotem?: Nie
Kontakt:

Re: Doksycylina

Post autor: anthem » 02 lip 2012, 15:03

yaho pisze:Dyskusja ta donikąd nie prowadzi.
Jedni biorą, drudzy nie.
Nie zgadzam się z twierdzeniem, że donikąd nie prowadzi?
Przecież forum jest dla ludzi, którzy mniemam czytają to co zostało napisane, a wnioski dla siebie każdy sam wyciągnie.
Jeden zrezygnuje, a drugi będzie brał leki, jeśli lubi się truć i wywalać kasę np na lariam czy jeszcze droższy malarone.
A ich skuteczność widać dobrze po cytacie z kozok.eu
Poza tym kochani umrzeć i tak trzeba :)
jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana

ODPOWIEDZ