samochodem do kongo

Kompletujesz ekipę? Szukasz towarzysza? To forum jest dla Ciebie
pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

samochodem do kongo

Post autor: pulek » 29 lis 2007, 19:52

wybieramy sie z przyjacielem samochodem do kongo przez zachodnie wybrzeze i chcemy wrócic juz wschodnim moze ktoś zechce sie przyłączyć

kinos
Posty: 4
Rejestracja: 18 paź 2007, 23:02
Lokalizacja: CHORZÓW

Re: samochodem do kongo

Post autor: kinos » 26 gru 2007, 01:53

Panowie!Kiedy?Jak długo ma trwać wyjazd?

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: pulek » 26 gru 2007, 15:53

witam serdeczne planujemy wyjechać z końcem lutego lub z poczatkiem marca a co do czasu trwania to ciezko powiedziec ile czasu zajmie wyjazd,nie napinamy sie na kakretną trase i zawsze mozna zboczyc lub zmienic troszke trase. Na razie kończymy przygotowywać samochód do wyjazdu jeszcze pare rzeczy pozostało ale juz blizej niz dalej pozdrawiam

fornik
Posty: 4
Rejestracja: 03 sty 2008, 21:16

Re: samochodem do kongo

Post autor: fornik » 06 sty 2008, 11:28

witajcie czy mozna cos wiecej na ten temat? jestem powaznie zainteresowany ,jakie sa kryteria np wiekowe jakie przewidywane koszty jakim samochodem fornik1@wp.pl
ps chcialem do senegalu autem kampingowym ale w obecnej sytuacji czy wy tez zmieniliscie zamiar pozdrawiam fornik

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: pulek » 07 sty 2008, 23:52

Ciezko mówić o kryteriach wiekowych jestesmy ludzmi otwartymi na innych co do samochodu to pojedziemy toyota 4runner po wielu modyfikacjach bedac mechanikiem i budując ten samochód od podstaw raczej nie sadze by mnie zawiódł trasa przejazdu nie jest sciśle napieta poza dwoma miejccami w których chcemy być to sierra leone i kongo demokratyczne czas tez nie jest na tyle wazny lepiej spedzić wiecej nie chce jechac i gnac bez opamietania pośpiech nie będzie raczej naszym przewodnikiem jeśli masz jeszcze jakies pytania to zapraszam do korespondencji pozdrawiam serdecznie pulek

karol
Posty: 1
Rejestracja: 10 lut 2008, 21:55
Lokalizacja: wrocław

Re: samochodem do kongo

Post autor: karol » 10 lut 2008, 22:00

niestety stracilem Twój nr tel który mi podałes napisałem juz pare e mail ale nie odpowiadasz jestem bardzo zainteresowany wyjazdem z wami i jak juz mówiłem wczesniej jestem w stanie pokryc finansowo wyjazd w zamian za uczestnictwo prosze o odpowiedz pozdrawiam karol wrocław

paadre
Posty: 1
Rejestracja: 20 sty 2007, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: paadre » 12 lut 2008, 21:32

Witam serdecznie niestety pulek ma problemy z netem jestem jego kompanem do wyjazdu i chetnie pomoge w kontakcie i ewentułalnych spotkaniach wysłałem wiadomośc dzisiaj do Ciebie Karolu na Twoje prywatne konto w yaho ewentułalnie zapraszam na email paadre@vp.pl
pozdrawiam paadre

xmanx
Posty: 1
Rejestracja: 06 paź 2008, 01:02

Re: samochodem do kongo

Post autor: xmanx » 06 paź 2008, 01:05

kiedy kolejna wyprawa?

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: pulek » 07 paź 2008, 18:44

mysle ze niebawem zbieramy jeszcze potrzebne środki i chyba najwyzsza pora by pojechac

mpomorski
Posty: 40
Rejestracja: 03 wrz 2006, 10:57
Lokalizacja: Wwa

Re: samochodem do kongo

Post autor: mpomorski » 11 paź 2008, 13:42

A jak poprzednia ekspedycja, udana? Napisz cos, plany mieliscie b. ambitne;-)
pzdr, m.

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: pulek » 11 paź 2008, 20:46

Trudno pisać czy ambitny był plan chyba celowy i uścislił sie do demokratycznego konga, zreszta jak na początku zakładałem. Było problemów troszke ale bardziej z braku doświadczenia i przygotowania, w te rejony ale daliśmy rade!!. Samochód przygotowywałem przeszło rok by pojechał i wrócił moze i błąd ze tam nie został cena a właściwie róznica cen jest tak ogromna ze mozna spokojnie zarabiac woząc tam samochody, ale ja sie zawziołem ze nim wróce z róznych powodów. Wczesniejsze doswiadczenie w sumie pomogło, zwiedziłem juz troszke tez samochodem ale inne rejony świata było wspaniale.Afryka jednak wyciska na nas pietno, wiadomo co kto lubi. Teraz stoje w dziwnym połozeniu prawdopodobnie pojade juz dalej niż wcześniej mysle obiechac do okoła afryke.Problemów jest sporo jak sam wiesz, moim podstawowym to ze, najbardziej prawdopodobne jest to ze pojade samemu wiem ze nie bedzie łatwo ale to tez godne wyzwanie. Myśle wyruszyć do konca roku . Moze wyglądać to bedzie zupełnie inaczej finansuje sie sam bez dodatkowych sponsorów jak autopodróznicy wiec bywa nieraz inaczej jak to oni opisywali. Moze mój kompan i przyjaciel zarazem zdecyduje sie pojechac czy mu na to pozwola finanse niewiem. Na razie za wiele jest niewiadomych ale jestem dobrej mysli, wiem ze moc jest ze mną, pozdrawiam serdecznie.

magda
Posty: 1
Rejestracja: 11 paź 2008, 22:02

Re: samochodem do kongo

Post autor: magda » 11 paź 2008, 22:10

moim marzeniem jest pojechać do afryki chce bardzo jestem w sumie sama i tez niechce i boje sie sama pojechac samochodem to inaczej niz samolot na miejsce i ......... po drodze to jest to widać wiecej. Pulek poprosze jesli mozna o nr tel chce porozmawiac moze ..... jestem chetna by jechac jesli nie bedee przeszkadzac oczywiście

pulek
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2007, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Re: samochodem do kongo

Post autor: pulek » 11 paź 2008, 22:15

Mój email to pulek@poczta.onet.pl nr gg 3801137
Ostatnio zmieniony 23 mar 2009, 08:43 przez pulek, łącznie zmieniany 2 razy.

mpomorski
Posty: 40
Rejestracja: 03 wrz 2006, 10:57
Lokalizacja: Wwa

Re: samochodem do kongo

Post autor: mpomorski » 11 paź 2008, 23:10

a wiec dojechaliscie do Konga;-) No coz, gratuluje, biorac pod uwage afrykanska biurokracje, dzicz i inne trudnosci chyle czola. Wracaliscie rowniez zachodnim wybrzezem?

btw, jakie sa przebitki jesli chodzi o transport samochodow (przy odliczeniu kosztow benzyny)? Pewnie nie jest to juz takie eldorado jak za czasow Cizia Zyke'a...?
pzdr, m.

ODPOWIEDZ