Książki o Afryce

Ranking: ★★★★ rewelacja   ★★★ dobra   ★★ przeciętna   szkoda czasu

Demokratyczna Republika Kongo

książek: 31, strona 3 z 7

Plątanina afrykańskich dróg

(Kongo, Demokratyczna Republika Kongo, Gabon, Kamerun, Nigeria, Benin)
Ranking: ★★
Autor: Łubczyk Grzegorz, Szczygieł Bogdan
Język: polski

Okładka„Afryka 1979/1980” to projekt wyprawy dokumentalnej, której celem było pokonanie trasy od Konga do Nigerii. „Plątanina afrykańskich dróg” opisuje perypetie tej wyprawy. Jedenastu Polaków rozpoczyna przygodę w kongijskim porcie Pointe-Noire, gdzie ze statku zjeżdżają samochody: Star, Tarpan i Polonez (wszystkie produkowane w tamtym czasie w Polsce). Ich celem jest zebranie materiału filmowego, fotograficznego i przeprowadzenie wywiadów ze spotkanymi po drodze ludźmi.
Książka opisuje tą podróż, widzianą oczyma dwóch jej autorów. Wiele dróg w tamtym czasie nie było utwardzonych i znaczna część lektury dotyczy problemów związanych z pokonywaniem kolejnych kilometrów, włączając w to problemy natury biurokratycznej. Książka nie pretenduje do miana oficjalnej kroniki wyprawy i nie zawiera zbyt wielu informacji, po które uczestnicy wyprawy pojechali do Afryki (te można było chyba przeczytać później w polskiej prasie i obejrzeć w telewizji). W „Plątaninie afrykańskich dróg” jest kilka wywiadów i opisów spotkań, są to jednak przeważnie sztywne wywiady (moim zdaniem wywiady są najsłabszym elementem tej książki) i rozmowy z misjonarzami lub osiadłą w Afryce Polonią. Spotkania z rodzimymi Afrykanami zdarzają się rzadko, głównie na granicach lub w urzędach.
Polecam tą książkę każdemu, kto był lub wybiera się w trasę z Nigerii do Konga, by porównać swoje doświadczenia z Afryką początku lat osiemdziesiątych.


King Leopold´s Ghost

(Demokratyczna Republika Kongo)
Ranking: ★★★★
Autor: Hochschild Adam
Język: angielski

OkładkaPolskie tłumaczenie - „Duch króla Leopolda”.
Leopold II, król Belgów, był prywatnym właścicielem Wolnego Państwa Konga (obecnie Demokratyczna Republika Konga) w latach 1885-1908. Książka Hochschilda opowiada historię związku Leopolda II z Kongo, historię pełną obłudy, chciwości i fałszywej filantropii.
Adam Hochschild rozpoczyna opowieść od czasów, w których wnętrze Afryki było białą plamą na mapie, skrawek po skrawku odkrywaną przez europejskich eksploratorów. Dobrze napisaną historię odkryć uzupełniają sylwetki odkrywców, z których kluczową jest Henry Morton Stanley. Tuż po nim, na scenę wkracza Leopold II - główny bohater książki, który poprzez dyplomatyczny lobbing staje się właścicielem jednego z największych państw Afryki.
Autor obnaża prawdziwe intencje Leopolda II, sięga do źródeł i informacji, z których wiele zostało odtajnionych dopiero niedawno. Książka Hochschilda jest oskarżeniem wymierzonym w Leopolda II. Jest oskarżeniem o bezprawne zagarnięcie ziemi, o odpowiedzialność za zbrodnie, których dopuszczała się administracja Wolnego Państwa Konga. Skłania również do myślenia, dlaczego historia ta została zamieciona pod dywan i jaki miała wpływ na to, co dzieje się w Kongo dzisiaj.


Afryka - świat według reportera

(Kenia, Rwanda, Demokratyczna Republika Kongo)
Ranking: ★★
Autor: Kraśko Piotr
Język: polski

OkładkaMiniaturowa książeczka (89 stron tekstu w formacie kieszonkowym) obiecująca spojrzenie na Afrykę okiem reportera. Być może rzeczywiście jest to świat, jakim go widzą reporterzy telewizyjni - świat ciekawostek, reportaży o objętości spotu reklamowego, zdawkowych relacji i ujęć. Piotr Kraśko w ten sposób prezentuje swoje reporterskie doświadczenie Afryki - poprzez serię krótkich, niejednokrotnie nie dłuższych niż jedna kartka książki relacji. Książka jest swego rodzaju woreczkiem z ciekawostkami i zapiskami z przygodnych spotkań. Część z nich na pewno nie wymagała zresztą podróży do Afryki (np. opis polowań Theodora Roosvelta). „Afryce” niestety nie dodają wartości liczne zdjęcia, którymi mógłby się poszczycić turysta, nie znany z telewizji dziennikarz.
Ale dość tego pisania, bo recenzja wyjdzie dłuższa niż rozdział tej książki.


Żar

(Senegal, Zimbabwe, Mali, Ghana, Etiopia, Rwanda, Demokratyczna Republika Kongo, Uganda, Angola, Kenia, Sudan Południowy, Tanzania, Republika Południowej Afryki)
Ranking: ★★★
Autor: Rosiak Dariusz
Język: polski

OkładkaDariusz Rosiak, dziennikarz radiowej Trójki, przez pięć tygodni 2008 roku podróżował po Afryce w ramach projektu „Trójka przekracza granice”. Książka jest jednym z owoców tej podróży. Krótki tekst z tyłu okładki zachęca do poznania Afryki z dala od wydeptanych przez podróżników ścieżek, Afryki nie przystającej do nieprzychylnego wizerunku wykreowanego przez media. Czyżby więc byłaby to jedna z nielicznych książek nie epatująca grozą i przybliżającą Afrykę czytelnikowi taką, jak jest?
„Żar” w trzynastu odsłonach (każdy rozdział dotyczy innego kraju Afryki) przedstawia Afrykę poprzez spotkanie z człowiekiem, obserwacje i teksty oparte na innych źródłach. Informacje te są nieco zdawkowe, ubrane w formę krótkich, najwyżej kilkustronicowych tekstów. „Żar” to kolaż reportażu, wywiadu i felietonu.
Książkę czyta się świetnie. Niestety autorowi nie udało się uciec od powszechnie panującej barwy książek o tej tematyce - wbrew informacjom z okładki, Afryka przedstawiana przez Rosiaka jest raczej miejscem ponurym, tragicznym i bez przyszłości. W kilku miejscach autor wpadł również w pułapkę mitów, powielając powszechne, choć moim zdaniem nieprawdziwe poglądy (np. na stronie 194 przytacza taką opinię: „W Afryce nigdy nie należy okazywać gniewu ani zniecierpliwienia, bo takie zachowanie to najpewniejsza droga do utraty szacunku”).
Niezła książka, po której przeczytaniu warto się zastanowić, czy w istocie Afryka taka nie jest.


Kajakiem przez Afrykę

(Gabon, Republika Środkowoafrykańska, Demokratyczna Republika Kongo, Zambia, Malawi, Mozambik)
Ranking: ★★★
Autor: Patry Maurice
Język: polski

OkładkaMaurice Patry w wieku dwudziestu lat wyjeżdża z Francji na trzyletni kontrakt do Gabonu, gdzie pracuje wśród leśników. Tutaj rodzi się pomysł przepłynięcia Afryki kajakiem - z Gabonu do wybrzeży Oceanu Indyjskiego po wschodniej stronie kontynentu. Pomysłem zapala przyjaciela, z którym 1 października 1951 roku, wypływa z Port Gentil, by zmierzyć się z przygodą.
Książka dokumentuje tą podróż, z punktu widzenia dwóch żądnych przygód, młodych ludzi. Bohaterowie płyną rzekami Sangha i Ubangi, transportują kajaki lądem, przemierzają Jezioro Tanganika by zakończyć podróż w Mozambiku. Podróż trwa ponad rok i obfituje w ciekawe spotkania i zdarzenia. Głównym wątkiem jest jednak sama podróż, zmaganie się ze swoimi słabościami i kaprysami przyrody. „Kajakiem przez Afrykę” to książka, której blisko jest do dziennika podróży. Maurice Patry nie wylicza jednak zdarzeń dzień po dniu, lecz opisuje poszczególne etapy wędrówki przez Afrykę. Czyni to z lekkością pióra i nie pusząc się jak celebryta. Orzeźwiająca lektura, którą warto zabrać z sobą do plecaka.

książek: 31, strona 3 z 7
© Janusz Tichoniuk 2001-2026