Co najmniej 52 cywilów zginęło w ciągu trzech dni ciężkich walk w okolicach Alamata w regionie Tigraj na północy Etiopii. Walki toczyły się również w okolicach Lalibeli. Etiopia ogłosiła zamknięcie swojej ambasady w stolicy Erytrei, Asmarze.
Rząd wojskowy Sudanu zniósł godzinę policyjną i stan wyjątkowy w Chartumie, wprowadzoną ponad dwa lata temu.
Wojska Puntlandu przejęły kontrolę nad bazą sił specjalnych rządu federalnego Somalii w Galkayo po wielogodzinnych, intensywnych starciach.
Katarskiej linie lotnicze zaingurowały loty do Port Sudanu. Loty odbywają się cztery razy w tygodniu.
Mali stało się celem zmasowanej ofensywy dżihadystów z JNIM i separatystów tuareskich z FLA. Ataki objęły Bamako, gdzie uderzono w bazę w Kati i dom ministra obrony, oraz strategiczne miasta na północy (Gao, Kidal). W walkach brały udział siły rządowe oraz rosyjski Korpus Afrykański, a w kraju wprowadzono godzinę policyjną.
Gabon zablokował dostęp do mediów społecznościowych, argumentując, że treści publikowane w Internecie podsycają konflikty i pogłębiają podziały w kraju. Zablokowane zostały między innymi Facebook, Instagram, TikTok, YouTube i WhatsApp.
Rebelianci z M23 wkroczyli do Uviry, pomimo porozumienia pokojowego zawartego tydzień wcześniej przez prezydenta USA Donalda Trumpa między prezydentem Demokratycznej Republiki Konga Félixem Tshisekedim a prezydentem Rwandy Paulem Kagam. W Uvirze słychać było odgłosy ciężkiej artylerii i strzałów.
Grupa żołnierzy przeprowadziła próbę zamachu stanu, pojawiając się w państwowej telewizji i ogłaszając przejęcie władzy. W pobliżu rezydencji prezydenckiej słychać było strzały. W udaremnieniu próby pomogła Nigeria, wysyłając nad Cotonou lotnictwo wojskowe.