Yaho de VilleYaho de Ville !Nowości AfrykaWyprawy SamolotTorebki KsiążkaKsiążki AparatGaleria ForumForum ListZ Afryki PlecakPlecak komarMalaria CDMuzyka iLinki AutorAutor ?Pomoc

„Malaria w Afryce” jest opracowaniem własnym innych źródeł i nie może zastąpić porady lekarskiej. Autor nie jest lekarzem i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wykorzystanie fragmentów lub całości tego opracowania.
Aktualizacja: październik 2010

Wstęp i komary

Malaria ogólnie Jak komar namierza cel Ochrona przed ukąszeniami Źródła

Malaria ogólnie

Komar AnophelesMalaria to problem niemal całej Afryki. Co roku umiera tu na tą chorobę prawie milion osób, głównie dzieci. Malarię wraz ze śliną przenosi tylko jeden gatunek komara - Anopheles (w Polsce nie występuje). Rozpoznamy go po sposobie siadania - Anopheles trzyma odwłok pod kątem 45 stopni do powierzchni (jak na rysunku po prawej), podczas gdy pozostałe trzymają go równolegle (tak jak w menu po lewej).

Najwięcej komarów, a więc i największe ryzyko zachorowania, jest w pobliżu płytkich zbiorników wody stojącej - na terenach podmokłych, w lasach, w miastach itp. Dużo moskitów pojawia się zwłaszcza pod koniec pory deszczowej. Najmniej jest ich na pustyniach i w górach (powyżej 1.500 m ryzyko jest mniejsze, choć w sprzyjających warunkach może występować aż do 3.000 m).

Istnieją cztery rodzaje zarodźców malarii (plasmodium): vivax, ovale, malariae i falciparum. Ten ostatni powoduje najgroźniejszą odmianę choroby - malarię mózgową. Jest to zarazem najpowszechniejszy rodzaj malarii w Afryce na południe od Sahary. Ostatnio pojawił się czwarty rodzaj - knowlesi - występujący jak do tej pory tylko w Azji południowo-wschodniej.

Szczepionki na malarię nie ma. Nie ma też absolutnie skutecznej metody uniknięcia zachorowania na malarię. Prawdopodobieństwo zachorowania można jednak skutecznie ograniczyć poprzez:

Ocenia się, że 1% zachorowań na malarię falciparum kończy się śmiercią. Afrykańskie dziecko przechodzi malarię średnio trzy razy w roku. Co 30 sekund jedno z nich umiera. Ci, którzy przeżyją nabywają częściową odporność (przechodzą malarię tak jak my grypę - efekt ten zanika po 6 miesiącach braku kontaktu z chorobą).

Niektórzy turyści propagują pogląd o rzekomym wyniszczaniu organizmu przez stosowanie profilaktyki malarii, sądząc, że dadzą sobie radę bez niej, tak jak miejscowi. Fakty są jednak takie, że miejscowi sobie z tym nie radzą, świadczą o tym przytoczone wyżej liczby. Lekceważące podejście do malarii sprawia, że jesteśmy częścią grupy największego ryzyka. Grupy, z której co pół minuty ktoś odchodzi. Obok niewłaściwej dla Afryki profilaktyki i zbyt późnej diagnozy jest to główny powód nadal częstych śmierci na malarię wśród turystów.

Jak komar namierza cel

Komar poszukuje ofiar posługując się receptorami dwutlenku węgla. Związek ten wydychamy z każdym oddechem. Dodatkowo, moskity wyczuwają substancje zapachowe wydzielane z potem. Najchętniej owady te siadają na obiektach o czarnej barwie. Komary przenoszące malarię kąsają tylko po zmroku.

Ochrona przed ukąszeniami

Ochrona osobista

Moskity przenoszące malarię tną od zmierzchu do świtu. Prostym narzędziem przeciwdziałania ich ukłuciom są długie spodnie i koszula z długim rękawem w jasnych barwach. Jeśli do tej pory nie wyrzuciliśmy z plecaka dezodorantu, płynu po goleniu i innych kosmetyków zapachowych warto się zastanowić nad podarowaniem ich komuś - plecak będzie lżejszy i komarzyce będą nas mniej lubić. Ważne jest również aplikowanie na ubranie odpowiedniego repelentu, w szczególności na odkryte części ciała - twarz, szyję, dłonie i części stóp.

Najskuteczniejsze syntetyczne repelenty zawierają DEET (diethyl toluamide lub N,N-diethyl-meta-toluamide), który blokuje receptory węchu komara. Równie skuteczne środki o podobnym działaniu to Bayerpel (produkty firmy Bayer), IR3535 (ethyl butylacetylamino propionate, Avon), KBR 3023 (picaridin) i AI3-37220. Jednego z tych składników, w stężeniu 50% i więcej, należy szukać w składzie repelentu, którego zamierzamy stosować w Afryce. Na miejscu trudno jest znaleźć jakikolwiek repelent o stężęniu większym niż 15-20%.

W Polsce można kupić między innymi OFF Max (DEET), Mugga (DEET), Moustidose (DEET) lub Autan (Bayerpel). W polskiej ofercie firmy Avon nie ma repelentu zawierającego IR3535.

W hotelu

Jeśli w pokoju jest klimatyzacja, włączmy ją - niska temperatura skutecznie płoszy moskity. Podczas snu najlepszym zabezpieczeniem jest moskitiera - jednak nie wszystkie hotele są w nie wyposażone. Do powstrzymania komarów wystarczy moskitiera z oczkami nie większymi niż 2 mm (około 156 oczek na cal). By powstrzymać i mniejsze żyjątka zaleca się gęstość około 196 na cal.

Dobrze, by moskitiera była nasączona insektycydem, co według niektórych źródeł dwukrotnie podnosi jej skuteczność (podczas snu komary mogą atakować części ciała dotykające siatki). Najpopularniejsze insektycydy to permethrin i deltamethrin. Oba specyfiki wytrzymują kilka prań i są niemal bezwonne. Samodzielnie nasączane moskitiery zachowują właściwości insektobójcze przez kilka tygodni. Moskitiery impregnowane fabrycznie wytrzymują kilka lat.
Jeśli korzystamy z hotelowej moskitiery, przed snem sprawdźmy czy nie jest dziurawa oraz spryskajmy ją repelentem.

Do generalnego wypłoszenia owadów z pokoju można użyć powoli spalającej się spirali, zawierającej pyrethroidy. Jedna spirala wystarcza na około 8 godzin. Urządzenia elektryczne mające odstraszać komary za pomocą dźwięków lub ultradźwięków nauka jednoznacznie uznała za nieskuteczne.

Źródła

World Health Organization


Kraje ryzyka >>>