Yaho de VilleYaho de Ville AfrykaWyprawy AparatZdjęcia ListNewsy KsiążkaKsiążki CDMuzyka PlecakPlecak komarMalaria ForumForum iLinki SamolotTorebki AutorKontakt
Flaga Zambii

Zambia

Opis wcześniejszej podróży po Zambii w relacji Dookoła Jeziora Malawi 2008.

Więcej o Zambii:
Foto
News
Książka
CD
Samolot

Informacje praktyczne


Geografia
Pogoda
Wizy i ambasady
Dojazd i samoloty
Zdrowie
Przewodniki, GPS i mapy
Pieniądze
Zagrożenia
Język
Internet i telefon
Komunikacja
Hotele i kempingi
Jedzenie i zakupy


Indeks alfabetyczny: Livingstone Lusaka Nakonde

Wprowadzenie

Zambia wydaje się pozostawać w turystycznym cieniu sąsiadujących z nią krajów. Nawet Wodospad Wiktorii bardziej kojarzony jest z Zimbabwe, niż Zambią. Poniekąd tak w istocie jest. Sam zresztą potraktowałem tym razem ten kraj mocno tranzytowo, choć doświadczenia z poprzedniej podróży do Zambii zachęcają do dalszej eksploracji. Zambia jest bowiem krajem ciekawym, w którym poza szlakiem nie spotkamy innych turystów a trud podróży wynagradzają wspaniałe krajobrazy. Wiele niespodzianek znajdą tutaj zwłaszcza miłośnicy wodospadów.

Zambia i Afryka

Informacje pochodzą z lutego 2017 roku.

Zambia w skrócie

Geografia

Krajobraz Zambii charakteryzują pofalowane wyżyny, niewyraźnie wznoszące się od Kotliny Kalahari na zachodzie do granicy z Malawi na wschodzie. Średnia wysokość kraju nad poziomem morza to 1138 metrów. Interior Zambii to przede wszystkim rzadkie, niewysokie lasy, tracące w porze suchej liście, przerywane trawiastymi połaciami zamieniającymi się po deszczach w podmokłe łąki.

Zambia i Polska

Kształt Zambii porównywany jest do ósemki bądź motyla, z kongijską Katangą przecinającą kraj prawie na pół. Granica pomiędzy Zambią i Kongo (dawniej Zairem) to typowy przykład kolonialnych podziałów, nieuwzględniający lokalnych uwarunkowań społecznych. Od Wodospadów Wiktorii do granicy Tanzanii trzeba pokonać dystans 1200 km w linii prostej.

Zambia leży w strefie czasowej przesuniętej o godzinę do przodu w stosunku do Polski - południe w Lusace to dopiero 11:00 w Polsce. Od początku kwietnia do końca października, gdy w Polsce obowiązuje czas letni, nie ma różnicy czasu - w Polsce i Zambii jest ten sam.

Namibia, Zimbabwe, Mozambik, Malawi i wschodnia część Demokratycznej Republiki Konga stosują ten sam czas, więc podczas przekraczania granic nie trzeba przestawiać zegarków.

Wjeżdżając do Zambii z Tanzanii zegarki trzeba przesunąć o godzinę do tyłu (np. z 12:00 na 11:00). Wjeżdżając z Angoli, godzinę do przodu.

Szczegółowe informacje o strefach czasowych w Afryce zawarłem na mapie stref czasowych Afryki.

Najdłuższe dni w Zambii są w grudniu, gdy widno jest od piątej rano do dziewiętnastej. Najkrócej dzień trwa w czerwcu, gdy dzień zaczyna się o szóstej a kończy o osiemnastej.

Zambia, Lusaka - pogoda (wykres)

Pogoda

Klimat Zambii kształtuje bliskość równika, przyjemnie moderowana wysokością nad poziomem morza. Goręcej jest tylko na niżej położonych terenach - w dolinach rzek Luapula, Luangwa i Zambezi oraz w niecce Jeziora Tanganika. Pora deszczowa trwa od listopada do kwietnia, z apogeum na przełomie roku, gdy słońce jest w zenicie. W tym sezonie jest też najzimniej, w wyjątkowych sytuacjach pojawiają się przymrozki. Pora sucha trwa od maja do listopada.

Wizy i ambasady

Wizyty Polaków w Zambii odbywają się bez konieczności uprzedniego załatwiania wiz - można je kupić na granicach lądowych oraz na lotnisku. Wiza jednokrotna, ważna na 30 dni pobytu, kosztuje 50 dolarów amerykańskich. Wiza jednodniowa, przydatna dla krótkich odwiedzin Wodospadu Wiktorii, kosztuje 20 dolarów (na tej wizie można wjechać i wyjechać z Zambii tylko przez to samo przejście graniczne). Wizy jednodniowe dostępne są tylko w Victoria Falls i Kazungula (Botswana).

Pieczątka

KAZA Univisa (Zambia + Zimbabwe)

Wiza KAZA umożliwia wjazd do Zambii i Zimbabwe na okres nie dłuższy niż 30 dni w sumie w obu państwach. Wizę KAZA można otrzymać on-line poprzez stronę Zambia Department of Immigration, na lotnisku w Lusace lub na granicach lądowych w Victoria Falls i Kazungula. Wiza kosztuje 50 dolarów.

Uwaga: wizy KAZA czasami nie są honorowane na lądowych przejściach granicznych innych niż Victoria Falls i Kazungula.

Wizy państw sąsiednich

Listę z adresami ambasad i konsulatów znajdujących się w Zambii można znaleźć na stronie Zambia Department of Immigration.

Polska ambasada w Zambii

W Zambii nie ma polskiej ambasady. Zgodnie z prawem Unii Europejskiej, obywatele polscy uprawnieni są do pomocy dyplomatycznej i konsularnej państw członkowskich Unii posiadających w danym kraju placówkę, na takich samych warunkach, na jakich państwa te pomagają swoim obywatelom.

Zambia terytorialnie podlega pod Ambasadę Polski w RPA w Pretorii. Telefon dyżurny: +27 12 430 2621.

Dojazd i samoloty

Do Zambii można przyjechać drogą lądową, przypłynąć promem od strony Jeziora Tanganika, jak również przylecieć samolotem.

Samolotem

Główny port lotniczy Zambii to Kenneth Kaunda International 24 km na północny-wschód od Lusaki (kod IATA: LUN). Pozostałe lotniska obsługujące ruch międzynarodowy to Harry Mwanga Nkumbula International pod Livingstone (LVI), Mfuwe (MFU) i Simon Mwansa Kapwepwe International w Ndola (NLA).

Z Polski nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych do Zambii. Bilet z przesiadką w dwie strony z Warszawy do Lusaki kosztuje około 700 euro.

Bezpośrednio do Lusaki z innych państw Afryki można przylecieć między innymi z (ceny biletów w jedną stronę, w euro): Durban (200), Harare (140), Johannesburga (150), Kigali (240), Lilongwe (190), Nairobi (400) i Windhuk (160).

Ceny biletów lotniczych ulegają ciągłym zmianom. Ponieważ bilet lotniczy stanowi często największy pojedynczy koszt w budżecie wyprawy warto poświęcić czas na znalezienie najkorzystniejszej oferty. Sposób, w jaki szukam tanich biletów lotniczych do Afryki opisałem na stronie Bilety lotnicze.

Zdrowie

Przyjeżdżający do Zambii z krajów, na których terenie występuje żółta febra (mapa występowania żółtej febry w Afryce), również w przypadku tranzytu przez takie kraje dłuższego niż 12 godzin, zobowiązani są posiadać dowód szczepienia przeciwko tej chorobie.

Malaria występuje przez cały rok na terenie całej Zambii. Więcej o malarii na stronie Malaria w Afryce.

Przewodniki, GPS i mapy

Przewodniki

Zambia jest opisana w kilku przewodnikach w języku angielskim:

GPS

Mapy do odbiorników GPS dostępne są na urządzenia przenośne (telefony, tablety) oraz urządzenia GPS firm Garmin i TomTom.

Zapis całej podróży w formacie GPX: zambia.zip (198 KB).

Zambia - Google Maps

Mapy

Mapy papierowe:

Zobacz również mapę Zambii na Google Maps.

Pieniądze

Banknot 10 kwacha Zambii

Od 2013 roku oficjalną walutą Zambii jest kwacha, o symbolu międzynarodowym ZMW. Wcześniej była to również kwacha, ale uboższa o trzy zera. Kwacha dzieli się na sto ngwee.

Kursy wymiany:

Polskie złotówki są w Zambii bezwartościowe. W celach porównawczych można założyć, że 50 kwacha to 10 złotych.

Wymiana pieniędzy jest z reguły niekłopotliwa, z punktami wymiany na granicach, w miastach i bankach. Powszechne są również bankomaty. Dolar amerykański zapewnia nieznacznie lepszy (1%) kurs wymiany w porównaniu do euro (zakładając uprzednią wymianę polskich złotówek na twarde waluty).

Zagrożenia

Zambia jest krajem stosunkowo bezpiecznym, niewiele pod tym względem różniącym się od Europy. Centra dużych miast po zmroku, zwłaszcza Lusaki, to miejsca, których warto unikać.

Skróty najważniejszych wiadomości z Zambii publikuję na stronie Wiadomości z Zambii.

Język

Językiem urzędowym w Zambii jest język angielski.

Wszystkie rodzime języki Zambii należą do grupy języków bantu. Najbardziej rozpowszechnione z nich to bemba, dominujący na północnym-wschodzie kraju, czewa w Lusace i u zbiegu granic Zambii, Malawi i Mozambiku oraz język tonga na południu i zachodzie.

Internet i telefon

Internet

Wi-Fi w tanich hotelach jest jeszcze mało popularne, choć i tutaj powoli sytuacja się poprawia. Dostęp do Internetu można za to znaleźć w licznych kafejkach internetowych.

Internet mobilny w Zambii kosztuje około 30 kwacha za 1 GB, w zależności od wybranego operatora i oferty.

Telefon

Międzynarodowy numer kierunkowy do Zambii to +260. W kraju jest trzech operatorów telefonii komórkowej (w kolejności ilości użytkowników, lista nie zawiera operatorów wirtualnych):

MTN poza największą liczbą użytkowników posiada największy zasięg LTE. Państwowy Zamtel ma najmniejszy zasięg i najgorszą obsługę. Lokalna karta SIM kosztuje 5 kwacha. Zakup wiąże się z rejestracją - odbywa się to w punkcie zakupu i wymaga podania danych z paszportu oraz miejsca zakwaterowania (np. adresu hotelu).

Minuta połączenia do Polski z lokalnej karty SIM kosztuje około 5 wysłanie SMS-a 3 kwacha.

Poza T-Mobile wszyscy polscy operatorzy oferują połączenia roamingowe z Zambii. W zależności od operatora minuta połączenia do Polski kosztuje od 7 do 8 złotych, wysłanie SMS-a od 60 groszy do 2 złotych. Połączenia przychodzące z Polski kosztują od 4 do 8 złotych, odbieranie SMS-ów jest bezpłatne.

Komunikacja

Lusaka

Podróżowanie po Zambii jest połączeniem klasycznego afrykańskiego standardu z odrobiną jakości, dostępną za wyższą cenę na częściej uczęszczanych trasach.

W Zambii obowiązuje ruch lewostronny. Litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje 18, a oleju napędowego 16 kwacha.
Niektóre drogi w Zambii są płatne. Przejazd jednego odcinka samochodem osobowym kosztuje 20 kwacha. Mapę odcinków płatnych można znaleźć na stronie National Road Fund Agency.

Hotele

Zambia potrafi sprostać oczekiwaniom chyba każdego podróżnika. Poza niedrogimi hotelami w bardziej popularnych miejscach dostępne są również profilowane pod zagranicznych turystów hostele oraz wygodniejsze i droższe hotele. Kemping jest również dostępny, ale zwykle z dala od szlaków komunikacji publicznej. Nocleg w tanim hotelu, w pokoju dwuosobowym kosztuje około 200 kwacha.

W Zambii można znaleźć kilka rodzajów gniazdek elektrycznych - europejskie, do których pasują polskie wtyczki albo południowoafrykańskie, z dużymi okrągłymi bądź kwadratowymi bolcami, do których potrzebne są przejściówki. Napięcie w sieci wynosi 230V, 50Hz.

Jedzenie i zakupy

Mosi

Kuchnia Zambii niewiele odbiega od kulinarnej specyfiki sąsiadującej Tanzanii, czy Zimbabwe. To, co w Zimbabwe nazywa się sadza a w Tanzanii ugali, w Zambii jest nsimą. Być może każda z nich różni się nieco, lecz zasadniczo jest to ta sama lepka bryła, ugotowana z kukurydzianej mąki. Nsimie towarzyszą najczęściej warzywne lub mięsne sosy i dodatki.

W tanich barach i lokalnych restauracjach dostępne są również mniej egzotyczne potrawy, na bazie makaronu, ryżu i frytek.

Prym wśród piw Zambii wiedzie Mosi Lager, z Wodospadem Wiktorii na etykiecie. Poza nim, dostępny jest również Eagle, Castle oraz lokalny, choć bardzo mętny specjał - chibuku.


Livingstone

Livingstone

Średniej wielkości miasto przy granicy z Zimbabwe stanowi ważny przystanek nie tylko ze względu na przejście graniczne, ale przede wszystkim jest bazą wypadową do Wodospadów Wiktorii. W porównaniu do Victoria Falls w Zimbabwe, Livingstone jest większe i mniej przygotowane do spełnienia wyszukanych oczekiwań turystów.

Wodospad Wiktorii można oglądać zarówno z Zambii i Zimbabwe. Obie stronny oddziela sprawnie funkcjonujące przejście graniczne. Po obu stronach obowiązują oddzielne bilety. W Zambii bilet kosztuje 20 dolarów, w Zimbabwe 30.

Internet, poza niektórymi hotelami jest dostępny w kilku kafejkach internetowych. Kilka z nich znajduje się w pobliżu dworca autobusowego.

Lusaka

Stolica Zambii jest jedną z tych kilku arfrykańskich stolic, które poza typowymi dolegliwościami metropolii nie przekonały mnie jeszcze do swoich walorów. Tym razem Lusaka powitała mnie strugami deszczu i tuzinem natrętów na dworcu autobusowym. Gdyby nie kluczowe położenie na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych turyści omijaliby zapewne to miasto z daleka.

Nakonde

W przeciwieństwie do Lusaki, Nakonde darzę sympatią. Sam się temu dziwię, bo jest to klasyczny przypadek małego miasteczka żyjącego z nieustającego przepływu ludzi przez granicę. Z reguły takie miejsca są siedliskiem zła i czym prędzej trzeba z nich czmychać. W Nakonde odkrywam jednak pewien rytm i pozytywne tętnienie, które sprawia, że lubię tu być. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że poza tym wrażeniem i trzykilometrową kolejką ciężarówek nie ma tu nic ciekawego.

Dogodnie, całe niemal Nakonde położone jest wzdłuż głównej drogi zwieńczonej granicą z Tanzanią. Tutaj znajdziemy hotele, knajpy oraz kilka punktów wymiany walut. Z drugiej strony do granicy przylega podobna w charakterze i wielkości Tunduma.


<<< Zimbabwe
Wkrótce ciąg dalszy - Tanzania