Yaho de VilleYaho de Ville AfrykaWyprawy AparatZdjęcia ListNewsy KsiążkaKsiążki CDMuzyka PlecakPlecak komarMalaria ForumForum iLinki SamolotTorebki AutorKontakt

Informacje praktyczne

Wstęp Język Pogoda Wizy Pieniądze Przewodniki i mapy Zdrowie Zagrożenia Samoloty

Wstęp

Informacje pochodzą z końca 2010 roku.

Język

Wszystkie trzy kraje przed uzyskaniem niepodległości należały do francuskich kolonii. Język francuski jest w nich językiem urzędowym i jeśli ktoś potrafi, porozumie się w nim bez problemu. Znajomość języka angielskiego w Burkinie, Togo i Beninie jest ograniczona, więc warto poznać chociaż podstawowe zwroty po francusku. Po angielsku można porozmawiać zwykle tylko w większych ośrodkach turystycznych bądź ze spotkanymi po drodze Nigeryjczykami lub Ghanijczykami (Nigeria i Ghana to państwa, w których dominuje język angielski).

Pogoda

Strefy klimatyczne tej części Afryki spinają suchy Sahel z wilgotnymi wybrzeżami oceanu. Pomimo to, zmiany pogodowe, sezony i pory deszczowe zmieniają się na całym tym obszarze w podobny sposób.

Najwyższa temperatura i szanse na deszcz są latem, gdy słońce jest najbliżej zenitu. Kwiecień-maj, tuż przed pierwszymi deszczami, to pora największych upałów i wilgotności. Na południu, w porze deszczowej deszcze padają regularnie, lecz im dalej na północ prawdopodobieństwo opadów maleje.

Pora sucha na całym obszarze zaczyna się pod koniec października i jest to, moim zdaniem, najlepszy czas na podróż, gdy na północy roślinność jest jeszcze zielona a rzeki są pełne wody. Pod koniec roku zaczyna wiać suchy wiatr z północy - harmatan. Pył znad Sahary może poważnie ograniczać wtedy widoczność, co w wyjątkowych okolicznościach dotyka również wybrzeża nad Zatoką Gwinei.

Szczegółowe informacje o pogodzie zawarte są w dalszych częściach relacji, dotyczących poszczególnych państw.

Wizy

Paszport

Nie ma konieczności załatwiania wiz przed wyjazdem. Z kilku względów może być to jednak wskazane. Po pierwsze, jadąc w te strony linie lotnicze mogą odmówić wstępu do samolotu bez wcześniej załatwionej wizy (trzeba to sprawdzić przed wylotem). Po drugie, ceny niektórych wiz mogą znacznie się różnić, w zależności od tego, czy załatwimy je w ambasadzie, na granicy, czy na lotnisku (np. Burkina Faso). Po trzecie wreszcie, ważność wiz też jest różna, w zależności od miejsca, w którym się je załatwia (na przykład wiza Beninu kupiona na granicy jest ważna tylko 48 godzin).

Informacje dotyczące wiz znajdują się w relacjach z poszczególnych państw.

Pieniądze

Szczęśliwie, dla wybierających się w podobną podróż, we wszystkich trzech krajach (Burkina Faso, Togo, Benin) obowiązuje ta sama waluta - frank CFA (czyt. sefa). Poza tymi krajami, CFA używa również Niger, Gwinea Bissau, Mali, Senegal i Wybrzeże Kości Słoniowej. Franka CFA (symbol międzynarodowy XOF) nie należy mylić z frankiem Afryki centralnej, o symbolu XAF.

Frank CFA jest związany z euro sztywnym kursem (656:1), więc to właśnie euro wymienia się na CFA najkorzystniej. Wymiany dokonuje się zazwyczaj w bankach, specjalizujących się w tym punktach, bądź w niektórych przypadkach wprost na ulicy. Dolary amerykańskie lub funty brytyjskie również da się wymienić na miejscu, ale nie wszędzie i po gorszym kursie.

Bankomaty podłączone do sieci Visa można obecnie znaleźć niemal we wszystkich większych miastach.

Więcej informacji o wymianie walut, w tym dokładne kursy wymiany, znajduje się w opisach poszczególnych państw, w dalszej części relacji.

Przewodniki i mapy

Nie licząc kilku dawno już nie aktualizowanych przewodników, tylko dwa (oba w języku angielskim) opisują wszystkie trzy kraje - Burkina Faso, Togo i Benin. Pierwszy z nich - Lonely PlanetWest Africa” - opisuje całą Afrykę Zachodnią. Drugi - BradtAfrica Overland” opisuje cały kontynent i jest skierowany do turystów dysponujących własnym środkiem transportu.

Podobnie wygląda sytuacja z mapami. Pierwsza to klasyk wydawnictwa Michelin - „741 - Africa North & West” - w skali 1:4 000 000. Druga to „West Africa” wydana przez Reise Know-How, w skali 1:2 200 000.

Mapy i przewodniki poszczególnych państw wymieniam w dalszej części relacji.

Zdrowie

Malaria występuje we wszystkich trzech krajach, przez cały rok. Należy więc przed wyjazdem zadbać o odpowiednie środki profilaktyczne. Więcej na temat tej choroby i jej zapobieganiu w dziale Malaria w Afryce.

Burkina Faso, Togo i Benin wymagają od wszystkich przyjezdnych szczepienia przeciwko żółtej febrze. Szczepienia trzeba wykonać przed wyjazdem, w specjalistycznych poradniach zdrowia (zwykle zajmujących się medycyną tropikalną).

Od stycznia do maja w regionie Sahelu nasilają się zachorowania na zapalenie opon mózgowych. Jest to śmiertelna choroba, której zapobiega się stosując szczepienia profilaktyczne. Po szczegółowe informacje na temat sytuacji zdrowotnej w poszczególnych krajach odsyłam do dalszej części relacji.

Zagrożenia

Sytuacja związana z bezpieczeństwem podróżowania w tym regionie Afryki trochę się zmieniła na przestrzeni ostatnich kilku lat. Niestety, negatywnie. Burkina Faso leży na pograniczu obszaru, na którym Al-Kaida Islamskiego Maghrebu dokonała ostatnimi laty kilku porwań. Poza tym, występują również zagrożenia pospolitym bandytyzmem oraz zawieruchą polityczną.

Wszystkich zagrożeń można uniknąć, gdyż występują one albo lokalnie albo w określonym czasie (np. wyborów).

Szczegółowe informacje dotyczące bezpieczeństwa w każdym z krajów wyprawy znajdują się w dalszej części relacji. Skróty najważniejszych informacji z Afryki, wraz z ostatnimi wydarzeniami związanymi z bezpieczeństwem, znajdują się w dziale Wiadomości z Afryki.

Samoloty

Planując podobną podróż, po drodze są trzy lotniska: Wagadugu (kod IATA: OUA), Lome (LFW) i Cotonou (COO). W okresie, w którym planowałem podróż, najkorzystniejsze oferty były na przeloty do Wagadugu. Warto jednak sprawdzić pozostałe możliwości, gdyż ceny biletów i promocje często się zmieniają.

Mój sposób na tani bilet lotniczy opisałem na stronie Bilety lotnicze. Najtańsze bilety do Wagadugu oferowały algierskie linie lotnicze Air Algerie - bilet w dwie strony można było kupić już za 340 euro. Daty wylotów Air Algerie nie pasowały do moich planów, więc zdecydowałem się na przelot Royal Air Maroc. Bilet na przelot z Paryża do Wagadugu, z przesiadką w Casablance, kosztował 676 euro.


<<< Wstęp i mapa